"self-confidence grows on trees, in other people's orchards."
lizzy 2009-06-14 10:19:14 skomentuj ...
Mam ochotę ożywiśc na nowo to miejsce... Tak myślałam, że kiedyś tu wrócę.
Wszystko się zmieniło. Wyprowadziałm się z domu, teraz mieszkam z Nim. Jest dobrze. Planujemy wspólną przyszłość.
Trochę zawaliłam studia, pewnie będe musiała powtarzać semestr ale to nic, dam jakoś rade.
Nadal schizuję... nakręcam się, mentalnie kaleczę (fizycznie już nie, o nie nie, nigdy więcej). Zastanawiam się czy nie pójść znów na terapię. Teraz walczę już nie tylko o moje szczęście ale o nasze. Nie chciałabym popsuć tego co udało nam się zbudować do tej pory.
Co by nie było...będę walczyła...
lizzy 2008-07-08 21:40:09 skomentuj Żyję,
żyję ;) Dużo się dzieje, dni mijają za szybko, doba ma za mało godzin...
Studiuję na wymarzonym kierunku, mam fajną pracę i ukochaną osobę przy boku. Tyle że jako mistrzyni emocjonalnego masochizmu, cały czas myślę o tym, że mimo wszystko nie dam sobie rady z nauką, w pracy jednak nie przedłużą mi umowy a On i tak na swojej drodze spotka w końcu kogoś fajniejszego i lepszego ode mnie...
Po tylu latach walki i pracy nad sobą wciąż zabijam się myślami, wciąż coś ciągnie mnie w dół. Tak jak kiedyś... Z tą różnicą że teraz mam o co walczyć. Jestem świadoma tego co się dzieje i do czego dąże...
"Dzisiaj, w wieku dwudziestu siedmiu lat, czuje się tak, jakbym w końcu zaczęła dorastać"