"Tick tock tick tock madness comes tonight..."

Księga Gości


...
daleylah
gothic
katatonia
lady t.
lalka
nakasha
nan
nina
paranoiczna
polifoniczna
pośród kwiatów i cieni
psyche
ruda desperatka
shemhamforash
tunrida
xsatanicax
zielone księżyce

..
dead inside
głosy w jej głowie
graphi
juliett
kalakirya
oleander

.


Archiwum

2010
listopad
marzec
2009
czerwiec
2008
lipiec
2007
grudzień
wrzesień
sierpień
marzec
styczeń
2006
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień

listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień

w telegraficznym skrócie.

żyję. stop. wyszłam za mąż. stop. układam sobie życie. stop. ale ciągle z sobą walczę. stop. czasami jest ciężko. stop. ale dam radę. stop.

:)


lizzy 2010-11-04 14:29:21
skomentuj

. .
lizzy 2010-03-24 10:17:51
skomentuj

...
 


"self-confidence grows on trees, in other people's orchards."


lizzy 2009-06-14 10:19:14
skomentuj

...
Mam ochotę ożywiśc na nowo to miejsce... Tak myślałam, że kiedyś tu wrócę.

Wszystko się zmieniło. Wyprowadziałm się z domu, teraz mieszkam z Nim. Jest dobrze. Planujemy wspólną przyszłość.
Trochę zawaliłam studia, pewnie będe musiała powtarzać semestr ale to nic, dam jakoś rade.
Nadal schizuję... nakręcam się, mentalnie kaleczę (fizycznie już nie, o nie nie, nigdy więcej). Zastanawiam się czy nie pójść znów na terapię. Teraz walczę już nie tylko o moje szczęście ale o nasze. Nie chciałabym popsuć tego co udało nam się zbudować do tej pory.

Co by nie było...będę walczyła...


lizzy 2008-07-08 21:40:09
skomentuj

Żyję, żyję ;) Dużo się dzieje, dni mijają za szybko, doba ma za mało godzin...

Studiuję na wymarzonym kierunku, mam fajną pracę i ukochaną osobę przy boku. Tyle że jako mistrzyni emocjonalnego masochizmu, cały czas myślę o tym, że mimo wszystko nie dam sobie rady z nauką, w pracy jednak nie przedłużą mi umowy a On i tak na swojej drodze spotka w końcu kogoś fajniejszego i lepszego ode mnie...
Po tylu latach walki i pracy nad sobą wciąż zabijam się myślami, wciąż coś ciągnie mnie w dół. Tak jak kiedyś... Z tą różnicą że teraz mam o co walczyć. Jestem świadoma tego co się dzieje i do czego dąże...

"Dzisiaj, w wieku dwudziestu siedmiu lat, czuje się tak, jakbym w końcu zaczęła dorastać"


lizzy 2007-12-16 20:58:52
skomentuj

Layout by Lizzy
Picture by chaoticparadox